Witajcie; u mnie straszna plucha kap, kap, kap...
Jak chyba wszyscy wiemy dziś podwójne święto, wiec pracować nie pracuję.
Po komentarzu Fiolki,
która na jakiś czas zniknęła z blogowania
muszę znowu coś pokazać z papierowej wikliny.
( mam nadzieję że to ją przekona, do choćby spróbowania pracy z papierowymi rurkami )
Pozdrawiam wszystkich zaglądających
i mających odwagę napisać kilka szczerych słów o mojej twórczości.
Za każdy komentarz jestem niezmiernie wdzięczna :]
Przypominam o mojej zabawie, która trwa do 15 maja, a szczegóły TU.