Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Vintage. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Vintage. Pokaż wszystkie posty

sobota, 27 lipca 2013

worek na kasę

Witajcie; dziś jeszcze gorące worki na kasę. 
Moja koleżanka wymyśliła, że da prezent ślubny
 swojej chrześniaczce w monetach 2 zł i 5 zł
 i jak już uzbierała odpowiednią kwotę 
to problemem stało się zapakowanie ciężaru, ale... 
ale jak się okazuje można wybrnąć i z takiej sytuacji. 
Największą przeszkodą okazało się znaleźć materiał 
nie rozciągliwy a zarazem bardzo mocny. 
Uszyłam dwa worki z jasnego drelichu i 
ozdobiłam stymulując na trochę stare. 
W ruch poszła esencja kawowa, a potem stempelki
 i tusz do embossingu na gorąco 
i na koniec na tusz odrobina pudru złotego. 
To wszystko potraktowałam nagrzewnicą 
i jeszcze dodatkowo dobrze rozgrzanym żelazkiem
 ( oczywiście przez papier do pieczenia). 
Nawet nie pomyślałam, że tym sposobem 
otrzymam efekt trwałego nadruku na tkaninie:))
 Interpretacja prezentu jest prosta: worek to żołądek młodych, 
w którym znajdują się motyle ( ok 3.5 kg monet ). 






Motyle podsunęło mi wyzwanie
i tam też posyłam mój worek-żołądek z motylkami:)))
 hi, hi, hi....


Dziękując za wszystkie odwiedziny i serdeczne słowa komentarzy mocno całuję:*

piątek, 14 czerwca 2013

Ślubna czarno - biała

Ech; dziś znowu pochmurno...
 liczyłam że zrobię jakieś fajne fotki 
mojej wczorajszej czarno białej kartki ślubnej, a tu nici... 

Zasypana pracą pokazuję to, co udało się uwiecznić zdjęciem :))






Więcej słońca!!! więcej słońca życzę:]

czwartek, 9 lutego 2012

Ceglasta rameczka

Witam wszystkich serdecznie w ten zimowy, ale słoneczny poranek. Chciałam dziś zaprezentować rameczkę ze zdjęciem z 1940 roku. Są na nim moi dziadkowie w dniu swojego ślubu, który miał miejsce w Niemczech - ale to już inna historia...
Rameczka prawie w całości zrobiona z towarów recyklingowych jak przystało na podtrzymanie klimatu tamtych lat. Użyłam najprostszych materiałów papierniczych: tektura - plecy z bloku rysunkowego, cegiełki ręcznie robione, kwiatki z zalanego niegdyś herbatą papieru milimetrowego, niewielkie kawałki ścinków papierowych od innych prac i motylek jako symbol ulotności chwil (dostałam go od Gosi ).

Zgłaszam swoją ceglastą rameczkę ze zdjęciem dziadków do
Kreatywnego Pola 



środa, 14 grudnia 2011

Translator