Witam serdecznie :)
Minęło zaledwie 14 dni 2014 roku, a tyle się już wydarzyło.
Po prostu nie mogę z niczym zdążyć na czas, ledwie zrealizuję jeden pomysł to już mam
następną rzecz do zrobienia, nawet zdjęcia tego co robię gdzieś uciekają,
ale dziś pochwalę się "moim nowym dzieckiem".
W naszym domu zagościł słoń- słoń którego zrobiłam dla małego, nowo narodzonego chłopczyka
i dlatego powstał z kocyka, ubranek i skarpetek.
Mam nadzieję, że się podoba :)
Słoń dostał jeść od Weronisi, potem został zapakowany,
a my z córeczką powędrowałyśmy do przedszkola :]
Buziaczki dla wszystkich zaglądających :* :* :* :* :*