środa, 13 listopada 2013

Zagubiona przesyłka

Witam wszystkich w ten deszczowy nieprzyjemny dzień.
Jakiś czas temu wygrałam candy u Ewy i dostałam ogromną przesyłkę z przydasiami....
 Jednak liścik wpadł w rączki Weroniśki i córeczka schowała go na swojej półeczce w kuferku i nawet nie wiedziałam gdzie jest! Dopiero teraz jak wzięłam się za świąteczne karteczki to moja mała artystka stanęła w pracowni z kopertą i się zapytała: mamuś a czy nie przydadzą ci się takie kolorowe, fajne rameczki....i jak spojrzałam to mnie olśniło; przecież nie podziękowałam za te wszystkie wspaniałości:(
 Rach ciach zdjęcia i oto chwalę się wygraną :) 
Ewuś bardzo, ale to bardzo Ci dziękuję:)))))))

Serdeczne pa pa pa :)

poniedziałek, 11 listopada 2013

Translator