wtorek, 14 stycznia 2014

Słoń z ubranek - na szczęście

Witam serdecznie :)
Minęło zaledwie 14 dni 2014 roku, a tyle się już wydarzyło. 
Po prostu nie mogę z niczym zdążyć na czas, ledwie zrealizuję jeden pomysł to już mam 
następną rzecz do zrobienia, nawet zdjęcia tego co robię gdzieś uciekają, 
ale dziś pochwalę się "moim nowym dzieckiem".
W naszym domu zagościł słoń- słoń którego zrobiłam dla małego, nowo narodzonego chłopczyka 
i dlatego powstał z kocyka, ubranek i skarpetek. 
Mam nadzieję, że się podoba :)
Słoń dostał jeść od Weronisi, potem został zapakowany, 
a my z córeczką powędrowałyśmy do przedszkola :]

Buziaczki dla wszystkich zaglądających :* :* :* :* :*

14 komentarzy:

  1. Rewelacyjny pomysł!!! Cudny słonik wyszedł z tych ubranek ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, ekstra :) z takim oryginalnym pomysłem jeszcze się nie spotkałam

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny słonik:) Jestem pewna, że rodzice małego chłopczyka będą mile zaskoczeni wspaniałym prezentem:) Ja niedługo zabiorę się za torcik z pampersów, który chcę podarować dzieciątku mojej kuzynki, które powinno przyjść na świat początkiem marca:) Pozdrawiam cieplutko i przesyłam buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakąż trzeba mieć wyobraźnię, by z tylu różnych rzeczy, zrobić słonia!?... :)) Pewnie i inne zwierzątka potrafisz- jeszcze niejeden raz mnie zaskoczysz :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Słodki :) Świetny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale sympatyczna przytulanka - słodziutki buziaki ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
  7. słonik - słodziak i taki mięciutki :)
    bardzo pomysłowe! pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  8. Haha - jest cudny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa :)))

Translator